Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agatha Christie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Agatha Christie. Pokaż wszystkie posty

28 grudnia 2010

"Trzynaście zagadek" Agata Christie

Po mocnej lekturze Cobena mogę z jednej strony nie doceniać Christie, ale może i oceniać słusznie.

Biję się teraz z myślami, z dwoma stanowiskami co do pewnej sprawy. Otóż panna Marple wpada na rozwiązania owych zagadek, ponieważ czerpie inspirację z wydarzeń, które miały miejsce na wsi i że wystarczy tylko poznać ludzką naturę. Z jednej strony jej przytakuję, bo zbrodniarze są ohydni i mają ten sam motyw- zazdrość, chciwość, te plugawe uczucia mogą zrodzić zbrodnię. Ale z drugiej strony budzi się we mnie bunt, bo przecież nie wszyscy ludzie są tacy sami!

Przyszło mi jeszcze na myśl jedno- dzisiaj ludzie potrafią mordować... właściwie dla własnej "przyjemności". Kiedy tak poznałam te 13 przestępstw, które zawsze miały jakiś motyw, przyczynę to są przecież książki (bo nawet nie chcę myśleć o prawdziwych przypadkach) gdzie opisywana jest zbrodnia, właściwie bez motywu albo z tłumaczenia typu "pies mi kazał". Zastanawia mnie zatem: co nas zmieniło? Czy to postęp techniczny? Nieograniczone możliwości? Wygodne życie? Inne wychowanie?

Książka przedstawia 13 zagadek, przestępstw, historii. Jest pisana raczej w formie anegdotek, opowiadań snutych w miłej atmosferze- przy kominku i herbatce z przyjaciółmi. Jedna osoba opowiada historię do pewnego momentu, reszta zgaduje motyw zbrodni i jej zakończenie.
Jedno mnie denerwowało- zawsze panna Marple trafnie typowała zwycięzcę i motyw. Rozumiem można być błyskotliwym, mądrym, ale nie można znać odpowiedzi na wszystko i to opierając się na zdarzeniach z małej wsi! Już nawet pomijając to, że wątpliwe jest, iż w jednej wsi tyle się zdarzyło.

Typowanie "złoczyńcy" szło mi raz lepiej, raz gorzej. Kilka razy zgadłam, innym razem nie. Początkowo miałam prawie od razu pewne typy, później domyślałam się już z mniejszą pewnością siebie.

Trzynaście zagadek to lekka książeczka. Nie zabiera zbyt wiele czasu (246 stron), a można się nieźle pobawić w zgadywanie, trochę jak quiz ;)


Ocena: 2,5/5 (nigdy nie byłam fanką opowiadań)

Cytat:
"Życie samo w sobie jest nie wyjaśnioną zagadką."


Baza recenzji Syndykatu ZwB